BLOG

Jak dbać o okna PVC? Regulacja, mycie i konserwacja okuć

man servant washing windows

Okna PVC nie wymagają skomplikowanej pielęgnacji, ale to nie znaczy, że po montażu można całkowicie o nich zapomnieć. Z doświadczenia widzę, że większość osób regularnie myje szyby i ramy, ale o uszczelkach czy okuciach przypomina sobie dopiero wtedy, kiedy klamka zaczyna ciężej chodzić albo skrzydło przestaje się dobrze domykać.

A wystarczy poświęcić oknom trochę uwagi raz czy dwa razy w roku. Dzięki temu łatwiej utrzymać je w dobrym stanie i szybciej zauważyć drobne problemy, zanim zaczną przeszkadzać w codziennym użytkowaniu.

Jeśli więc zastanawiasz się, jak dbać o okna PVC, poniżej zebrałam najważniejsze rzeczy, na które zwróciłabym uwagę.

Mycie okien PVC – czym najlepiej czyścić ramy?

Zacznijmy od najprostszej rzeczy, czyli mycia.

Do zwykłych zabrudzeń naprawdę nie potrzeba mocnej chemii. Najczęściej wystarczy miękka ściereczka, ciepła woda i delikatny środek czyszczący. Ważniejsze od wyboru konkretnego preparatu jest to, czego nie używać.

Unikałabym przede wszystkim szorstkich gąbek, proszków i agresywnych środków. Mogą zmatowić albo porysować powierzchnię profilu. Szczególnie ostrożnie warto podchodzić do preparatów zawierających rozpuszczalniki.

Jeżeli na ramie pojawiło się trudniejsze zabrudzenie, nie próbowałabym od razu usuwać go czymś bardzo mocnym. Lepiej sprawdzić, jaki środek jest dopuszczony przez producenta danego profilu.

A co z oknami w kolorze?

Tutaj również obowiązuje zasada: delikatnie.

Antracyt, złoty dąb, winchester czy inne popularne kolory nie wymagają żadnego specjalnego szorowania. Ramę wystarczy regularnie przecierać, żeby brud nie zdążył się na niej mocno osadzić.

Przy ciemnej stolarce kurz i zacieki mogą być po prostu bardziej widoczne, dlatego czasami trzeba czyścić ją częściej.

Nie zapominaj o miejscach, których normalnie nie widać

Podczas mycia okien warto je otworzyć i zajrzeć również do środka ramy.

W dolnej części mogą zbierać się kurz, pył, drobne owady czy inne zabrudzenia. Warto je regularnie usuwać.

Przy okazji można sprawdzić otwory odwadniające znajdujące się w konstrukcji okna. Powinny pozostać drożne, ponieważ służą do odprowadzania wody.

To dosłownie kilka dodatkowych minut podczas mycia, a jest to jedna z rzeczy, o których właściciele okien często w ogóle nie pamiętają.

Uszczelki też wymagają uwagi

Kolejny element to uszczelki.

Najczęściej przypominamy sobie o nich dopiero wtedy, gdy zaczyna wiać od okna. Tymczasem ich stan można sprawdzić dużo wcześniej.

Podczas mycia wystarczy zobaczyć, czy uszczelka:

  • jest elastyczna,
  • nie jest popękana,
  • nie wysunęła się z rowka,
  • nie jest mocno odkształcona,
  • prawidłowo przylega na całym obwodzie.

Uszczelki również warto delikatnie oczyścić z kurzu i zabrudzeń.

Można je także konserwować odpowiednim preparatem przeznaczonym do uszczelek okiennych. Nie stosowałabym natomiast przypadkowych olejów czy innych domowych środków tylko dlatego, że ktoś polecił taki sposób w internecie.

Jeżeli uszczelka jest już twarda, popękana lub uszkodzona, sama konserwacja oczywiście jej nie naprawi. Wtedy trzeba sprawdzić możliwość wymiany.

Konserwacja okuć – o tym wiele osób zapomina

Jeżeli ktoś pyta mnie, jak dbać o okna PVC, zawsze zwróciłabym uwagę również na okucia.

To właśnie one odpowiadają za prawidłowe otwieranie, zamykanie i uchylanie skrzydła. Pracują za każdym razem, gdy używamy okna, dlatego po kilku latach całkowitego braku konserwacji mogą zacząć dawać o sobie znać.

Pierwszym sygnałem często jest klamka, która zaczyna chodzić ciężej niż wcześniej.

Ruchome i wskazane przez producenta punkty okuć można okresowo nasmarować odpowiednim środkiem. Ważne jest jednak, aby nie zalewać całego mechanizmu przypadkowym preparatem. Sposób konserwacji powinien być zgodny z zaleceniami producenta zastosowanych okuć.

Przy okazji warto sprawdzić, czy nic nie jest poluzowane, uszkodzone albo nadmiernie zużyte.

Jak często konserwować okucia?

Nie trzeba robić tego co kilka tygodni.

Dobrym zwyczajem jest dokładniejsze obejrzenie okien przynajmniej raz w roku. Jeżeli są intensywnie użytkowane, można kontrolować ich stan częściej.

Najłatwiej połączyć to z większym myciem okien. Skoro skrzydło jest już otwarte i dokładnie je czyścimy, możemy od razu spojrzeć na uszczelki i okucia.

Nie chodzi więc o tworzenie kolejnego domowego obowiązku. Bardziej o to, żeby raz na jakiś czas poświęcić kilka dodatkowych minut również tym elementom, których na co dzień nie zauważamy.

Kiedy okno wymaga regulacji?

Tutaj warto wyjaśnić jedną rzecz: regulacja nie jest zabiegiem, który trzeba wykonywać na siłę co kilka miesięcy.

Jeżeli okno otwiera się i zamyka prawidłowo, skrzydło nie ociera, klamka działa lekko i nie występują nieszczelności, nie ma powodu bez potrzeby zmieniać jego ustawienia.

Są jednak sygnały, które powinny zwrócić uwagę.

Jeżeli podczas zamykania musisz lekko podnosić skrzydło, zaczęło ono ocierać o ramę, klamka pracuje znacznie ciężej albo w jednym miejscu pojawiła się nieszczelność, wtedy warto sprawdzić regulację.

Szczególnie duże i ciężkie skrzydła mogą z czasem wymagać korekty ustawienia.

Czy można samemu regulować okna PVC?

Podstawowe regulacje w wielu systemach są możliwe, ale tutaj zawsze zalecam rozsądek.

W internecie można znaleźć mnóstwo filmów pokazujących, którą śrubę należy przekręcić. Problem w tym, że nie każde okucie wygląda i reguluje się tak samo.

Jeżeli dokładnie wiesz, jaki masz system i co chcesz skorygować, drobna regulacja może nie być problemem. Jeżeli natomiast skrzydło mocno opadło, ciężko się zamyka albo nie wiesz, który element odpowiada za dane ustawienie, lepiej skorzystać z pomocy osoby, która się tym zajmuje.

Czasami kilka przypadkowych obrotów kluczem imbusowym potrafi zrobić więcej szkody niż pożytku.

„Tryb zimowy” i „tryb letni” – czy naprawdę trzeba go zmieniać?

To jeden z popularniejszych tematów dotyczących okien PVC.

Co roku jesienią pojawiają się porady, żeby ustawić okna na „tryb zimowy”, czyli zwiększyć docisk skrzydła do ramy. Wiosną mamy natomiast wszystko przestawić z powrotem.

Nie traktowałabym tego jako obowiązkowej czynności przy każdym oknie.

W zależności od zastosowanych okuć można regulować docisk, ale nie oznacza to, że należy ustawiać go na maksimum przed każdą zimą.

Zbyt mocny docisk może niepotrzebnie obciążać uszczelki. Jeżeli od okna zaczęło wiać, najpierw trzeba znaleźć przyczynę, a nie automatycznie zwiększać docisk.

Uważaj na okna podczas remontu

To rada szczególnie dla osób, które właśnie budują albo wykańczają dom.

Po zamontowaniu nowych okien często zaczynają się tynki, gładzie, malowanie i kolejne prace. Wtedy wszędzie mamy pył.

I właśnie ten drobny pył potrafi dostać się również w okolice okuć.

Dlatego podczas prac warto odpowiednio zabezpieczyć stolarkę, a po ich zakończeniu dokładnie ją wyczyścić. Nie zostawiałabym również na profilach taśm zabezpieczających dłużej, niż zaleca producent.

Nowe okna potrafią dostać mocno w kość jeszcze zanim ktokolwiek zdąży się do domu wprowadzić.

Czego nie robić z oknami PVC?

Kilku rzeczy zdecydowanie warto unikać.

Nie trzaskaj skrzydłem przy przeciągu i nie obciążaj go dodatkowym ciężarem. Jeżeli okno nagle zaczyna ciężko się zamykać, nie próbuj na siłę przekręcać klamki.

Nie używaj również przypadkowych środków do smarowania okuć czy czyszczenia profili.

I przede wszystkim – nie czekaj kilku lat z drobnym problemem.

Jeżeli skrzydło zaczęło lekko ocierać, łatwiej zająć się nim teraz niż wtedy, kiedy praktycznie nie będzie można go zamknąć.

Jak dbać o okna PVC, żeby służyły przez lata?

W praktyce nie potrzeba do tego całej szafki specjalistycznych preparatów.

Regularnie myj szyby i ramy, przy okazji wyczyść wnętrze ramy i sprawdź odpływy. Raz na jakiś czas obejrzyj uszczelki i okucia. Jeżeli zauważysz, że skrzydło zaczyna ocierać albo klamka pracuje inaczej niż zwykle, nie ignoruj tego.

To właściwie najważniejsze zasady.

Dobrze zamontowane i prawidłowo użytkowane okna PVC nie powinny wymagać ciągłego poprawiania. Chodzi bardziej o regularną kontrolę i reagowanie wtedy, kiedy rzeczywiście pojawia się problem.

Z doświadczenia powiedziałabym, że właśnie takie podejście sprawdza się najlepiej. Nie regulujemy okna dlatego, że „minął rok”, tylko dlatego, że tego potrzebuje. Nie wymieniamy uszczelki, bo ma kilka lat, tylko sprawdzamy jej faktyczny stan.

Kilka prostych czynności wykonywanych regularnie pozwala utrzymać stolarkę w dobrym stanie i uniknąć wielu problemów, które później kończą się telefonem: „Okno ciężko się zamyka – co teraz?”

 
 

TWÓJ KOMFORT ZACZYNA SIĘ TUTAJ

Oferujemy profesjonalne doradztwo i montaż naszych produktów.
Nie czekaj, zadzwoń już dziś!
Przewijanie do góry